Mieszkańcy przeciwni inwestycji. Nie chcą farm przy swoich domach!
fot. KP
Część mieszkańców Gogolina sprzeciwia się planom budowy farm fotowoltaicznych na #terenie ich wsi. Dwie farmy mają łącznie objąć obszar 242 hektarów! Władze Koronowa uspokajają, że to dopiero początek procedury i nie wiadomo, czy inwestycje rzeczywiście dojdą do skutku.
Na terenie wsi Gogolin mają powstać dwie farmy fotowoltaiczne o powierzchni odpowiednio 82 ha i 160 ha. Inwestycje planują dwie różne firmy z Bydgoszczy oraz z Wrocławia. Inwestorzy pozyskali grunty rolne od części mieszkańców Gogolina. To wywołało sprzeciw innych, którzy twierdzą, że o inwestycjach dowiedzieli się dopiero 1 września 2025 r.
Tymczasem wniosek dotyczący mniejszej farmy złożono już w 2021 roku, a dwa lata później burmistrz Koronowa wydał decyzję „w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia budowy farmy fotowoltaicznej o mocy 80 MW wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną”. Druga decyzja – dotycząca farmy o powierzchni 162 ha – została wydana w lutym 2025 r. Do wniosków inwestorów dołączono raporty oddziaływania na środowisko. Zakwestionowano niektóre ich zapisy (o czym niżej). Mieszkańców szczególnie zbulwersowało stwierdzenie w raporcie, że: „Inwestor nie przewiduje konfliktów bądź protestów społecznych. Przedsięwzięcie realizowane jest na terenach rolniczych, a w sąsiedztwie analizowanego obszaru znajdują się tereny o podobnym charakterze”.
Skarga i protest
Skargę na decyzję burmistrza Koronowa do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy złożył Piotr Ostrowski z Gogolina.
14 września siedmiu mieszkańców wsi złożyło protest do burmistrza Koronowa Patryka Mikołajewskiego. – Pragniemy zgłosić nasz stanowczy sprzeciw wobec planowanej budowy Farmy Fotowoltaicznej „GOGOLIN”. Jako strony mamy prawo wnieść uwagi do ww. sprawy. W naszym odczuciu inwestycja nie tylko zmieni charakter użytkowania gruntów na przemysłowy, ale będzie miała negatywny wpływ na krajobraz naszej wsi, a także niekorzystnie wpłynie na naszą pracę rolniczą – w związku z pominiętymi aspektami na etapie wydawania decyzji środowiskowej:
1. ekspansja nornic oraz innych gryzoni na działki przyległe do farmy, na których ich namnażanie będzie niczym niezakłócone,
2. utrata wartości działek i sąsiadujących z nimi nieruchomości,
3. zanik roślin światłolubnych pod panelami oraz rozsiewanie się nasion chwastów na nasze pola,
4. obszar farmy może stać się siedliskiem oraz miejscem namnażania śmietki kapuścianej, ploniarki zbożówki oraz innych szkodników roślin uprawnych, z którymi walka już teraz jest utrudniona ze względu na wycofanie wielu skutecznych substancji aktywnych,
5. wysokie ryzyko pożarów naszych pól, np. w wyniku zwarcia instalacji lub uderzenia pioruna,
6. możliwość pożarów instalacji fotowoltaicznych spowodowanych pracującymi w skrajnie wysokich temperaturach w okresie żniwnym maszynami rolniczymi.
Na potwierdzenie swoich argumentów protestujący dołączyli stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 7.04.2021 r.
Gorąca debata na zebraniu
Problem budowy farm fotowoltaicznych poruszono we wtorek, 23 września, na zebraniu wiejskim w Gogolinie. Do obecnego na spotkaniu wiceburmistrza Koronowa, Krzysztofa Zająkały, skierowano szereg pytań. – Dlaczego o tej inwestycji było cicho? Oficjalnie nikt nic nie wiedział! Jak ktoś chce wybudować zwykły garaż, to informuje się o tym sąsiadów! – pytali zbulwersowani mieszkańcy. Wiceburmistrz Zająkała poinformował, że informacja o inwestycji była wywieszona na tablicy ogłoszeń i zamieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej. – Tak, w BIP-ie był zamieszczony tylko jakiś kod literowo-liczbowy, bez informacji, czego decyzja dotyczy i jakiej wsi. Dopiero po naszych interwencjach zmieniono sposób informowania mieszkańców – ripostowali uczestnicy zebrania. Wiceburmistrz wyjaśnił również, że gmina nie mogła odmówić wydania decyzji „w sprawie środowiskowych uwarunkowań”. To jednak nie kończy sprawy, a wręcz ją rozpoczyna – teraz sąsiedzi planowanej inwestycji mogą uczestniczyć w procedurze, np. składając wnioski i uwagi.
Na ważną kwestię zwrócił uwagę Piotr Ostrowski: – Przedstawione przez inwestora dokumenty nie oddają realiów. W raporcie zapisano, że zachowano wszelkie odległości od domów, tymczasem mój dom, który jest w budowie, znajduje się w odległości 36 metrów od działki pod farmę! – wskazał. Wiceburmistrz ocenił, że jeśli coś jest niezgodne ze stanem faktycznym, inwestor może nie otrzymać zgody na budowę. Decyzję musi zatwierdzić Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. – Gdyby tak się stało, to gmina wyda decyzję negatywną – wyjaśnił.
Obawy mieszkańców
Mieszkańcy obawiają się, że budowa farm spowoduje spadek wartości ich ziemi. Zwracają uwagę na możliwy hałas generowany przez instalacje oraz namnażanie się nornic i innych szkodników na terenach pod panelami. – Ta ziemia nie będzie przez wiele lat uprawiana, nie będzie tam orki, więc namnożą się nornice. Gdzie one będą żerować? Oczywiście na naszych polach – wskazują rolnicy. – Taka farma z daleka będzie wyglądała jak tafla jeziora i nadlatujące ptaki będą się rozbijały o te panele. Mówi się o tym otwarcie w raporcie, że trzeba będzie utylizować ptaki! – informują zbulwersowani mieszkańcy. – To spowoduje realne straty w naszym rolnictwie – podkreślają mieszkańcy Gogolina. – Nie jesteśmy przeciwni farmom fotowoltaicznym, ale niech będą zlokalizowane na skraju wsi, a nie praktycznie w jej centrum. Nie chcemy farm fotowoltaicznych przy naszych domach – zaznaczają.
Na zebraniu jeden z mieszkańców, który przekazał swoje grunty pod farmę, przekonywał, że wszystko zostanie przeprowadzone zgodnie z prawem i nikt na tym nie ucierpi. Inni wskazywali, że chce zarobić, kosztem swoich sąsiadów.
Procedura została uruchomiona. Będziemy informować naszych Czytelników o tym, czy farmy rzeczywiście powstaną.
materiał:
Czytaj również
- Serce i zaangażowanie nagrodzone. Gala Wolontariusz Roku 2024
- "To ten, który przynosi dobro". Odpust ku czci św. Mikołaja
- Konwój Mikołaja z policjantami i strażakami. Akcja odbyła się po raz ósmy
- Kursanci ze Szkoły Policji w Pile patrolują ulice Bydgoszczy
- Emeryci z Koronowa świętują 65-lecie działalności Związku
Dodaj komentarz
Dzisiaj mikołajki. Dzień, na który czekają szczególnie najmłodsi
6 grudnia to dzień, na który czekają zarówno dzieci#, jak i dorośli. Mikołajki, obchodzone na cześć św. Mikołaja - patrona dobroci, hojności i opiekuna najmłodszych - stały się w Polsce piękną tradycją obdarowywania się drobnymi prezentami.
(czytaj więcej)Uczczono rocznicę urodzin marszałka. Jeden z Ojców Niepodległości
„Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek”#. W Toruniu uczciliśmy 158. rocznicę urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego.
(czytaj więcej)Wspólne działania. Terytorialsi znów w akcji
Przed zakończonym właśnie zgrupowaniem# poligonowym Wojsk Rakietowych i Artylerii (WRiA) pk. Mars-25, swój ćwiczebny epizod miała również 8 Kujawsko-Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej (8 K-PBOT). Zgrupowanie odbywa się w Toruniu, który stanowi Stały Rejon Odpowiedzialności (SRO) Brygady, dlatego do wsparcia w ramach ćwiczonego scenariusza zaangażowani zostali właśnie kujawsko-pomorscy terytorialsi.
(czytaj więcej)Czym kiedyś odśnieżano drogi? Pługi konne to nie wszystko
W obecnych czasach dla wielu kierowców zima jest #najgorszym okresem do podróżowania. Tymczasem w przeszłości zima sprzyjała podróżom znacznie bardziej niż wiosna lub jesień. Mróz i śnieg były bowiem mniejszym utrudnieniem niż błoto. Drogą stawały się zamarznięte rzeki, jeziora, morza, a na wyprawy podążali tylko ci z największa potrzebą, odpowiednio zamożni.
(czytaj więcej)
Komentarze (13) Zgłoś naruszenie zasad
Czytelnik, w dniu 17-10-2025 07:27:25 napisał:
odpowiedz
Gogolin , w dniu 17-10-2025 08:42:30 napisał:
odpowiedz
Xxx, w dniu 17-10-2025 09:33:02 napisał:
odpowiedz
Piotr, w dniu 17-10-2025 10:01:08 napisał:
odpowiedz
..., w dniu 17-10-2025 11:44:04 napisał:
odpowiedz
Lokalny, w dniu 18-10-2025 14:59:40 napisał:
odpowiedz
Aaa, w dniu 22-10-2025 15:48:57 napisał:
odpowiedz
Majho, w dniu 24-10-2025 10:11:33 napisał:
odpowiedz
Abc, w dniu 25-10-2025 15:38:56 napisał:
odpowiedz
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!